Nasze piosenki, wierszyki, rymowanki…

GRUPA KRASNALE:

Wiersze i piosenki

Zoo

Matołek raz zwiedzał zoo
I wołał co chwila: „O-o!”
„Jaka brzydka papuga!”
„Żyrafa jest za długa!”
„Słoń za wysoki!”
„A po co komu te foki?”
„Zebra ma farbowane żebra!”
„Tygrys
Chętnie by mnie stąd wygryzł!”
„Na, a zajrzyjmy pod daszek:
Żółw – tuś, bratku, tuś!”
„A to? Ptaszek.
Niezły ptaszek –
Struś!”
Wreszcie zbliża się do wielbłąda,
Uważnie mu się przygląda
I powiada wskazując na niego przez kraty:
„Owszem, niezły. Niczego! Szkoda tylko, że garbaty!”

TYGRYS
„Co słychać, panie tygrysie?”
„A nic. Nudzi mi się.”
„Czy chciałby pan wyjść zza tych krat?”
„Pewnie. Przynajmniej bym pana zjadł.”

STRUŚ
Struś ze strachu
Ciągle głowę chowa w piachu,
Więc ma opinię mazgaja.
A nadto znosi jaja wielkości strusiego jaja.

PAPUGA
„Papużko, papużko,
Powiedz mi coś na uszko.”
„Nic nie powiem, boś ty plotkarz,
Powtórzysz każdemu, kogo spotkasz.”

LIS
Rudy ojciec, rudy dziadek,
Rudy ogon – to mój spadek,
A ja jestem rudy lis.
Ruszaj stąd, bo będę gryzł.

WILK
Powiem ci w słowach kilku,
Co myślę o tym wilku:
Gdyby nie był na obrazku,
Zaraz by cię zjadł, głuptasku.

ŻÓŁW
Żółw chciał pojechać koleją,
Lecz koleje nie tanieją.
Żółwiowi szkoda pieniędzy:
„Pójdę pieszo, będę prędzej.”

ZEBRA
Czy ta zebra jest prawdziwa?
Czy to tak naprawdę bywa?
Czy też malarz z bożej łaski
Pomalował osła w paski?

KANGUR
„Jakie pan ma stopy duże,
Panie kangurze!”
„Wiadomo, dlatego kangury
W skarpetkach robią dziury.”

ŻUBR
Pozwólcie przedstawić sobie:
Pan żubr we własnej osobie.
No, pokaż się, żubrze. Zróbże
Minę uprzejmą, żubrze.

DZIK
Dzik jest dziki, dzik jest zły,
Dzik ma bardzo ostre kły.
Kto spotyka w lesie dzika,
Ten na drzewo szybko zmyka.

RENIFER
Przyszły dwie panie do renifera.
Renifer na nie spoziera
I rzecze z galanterią: „Bardzo mi przyjemnie,
Że będą panie miały rękawiczki ze mnie.”

MAŁPA
Małpy skaczą niedościgle,
Małpy robią małpie figle,
Niech pan spojrzy na pawiana:
Co za małpa, proszę pana!

KROKODYL
„Skąd ty jesteś, krokodylu?”
„Ja? Znad Nilu.
Wypuść mnie na kilka chwil,
To zawiozę cię nad Nil.”

ŻYRAFA
Żyrafa tym głównie żyje,
Że w górę wyciąga szyję.
A ja zazdroszczę żyrafie,
Ja nie potrafię.

LEW
Lew ma, wiadomo, pazur lwi,
Lew sobie z wszystkich wrogów drwi.
Bo jak lew tylko ryknie,
To wróg natychmiast zniknie.

NIEDŹWIEDŹ
Proszę państwa, oto miś.
Miś jest bardzo grzeczny dziś,
Chętnie państwu łapę poda.
Nie chce podać? A to szkoda.

PANTERA
Pantera jest cała w cętki,
A przy tym ma bieg taki prędki,
Że chociaż tego nie lubi,
Biegnąc – własne cętki gubi.

SŁOŃ
Ten słoń nazywa się Bombi.
Ma trąbę, lecz na niej nie trąbi.
Dlaczego? Nie bądź ciekawy –
To jego prywatne sprawy.

WIELBŁĄD
Wielbłąd dźwiga swe dwa garby
Niczym dwa największe skarby
I jest w bardzo złym humorze,
Że trzeciego mieć nie może.

Władysław Bełza „Katechizm  polskiego dziecka”

– Kto ty jesteś?
– Polak mały.
– Jaki znak twój?
– Orzeł biały.
– Gdzie ty mieszkasz?
– Między swemi.
– W jakim kraju?
– W polskiej ziemi.
– Czem ta ziemia?
– Mą ojczyzną.
– Czem zdobyta?
– Krwią i blizną.
– Czy ją kochasz?
– Kocham szczerze.
– A w co wierzysz?
– W Polskę wierzę.
– Coś ty dla niej?
– Wdzięczne dziecię.
– Coś jej winien?
– Oddać życie.

GRUPA SMERFY:

Piosenki i wiersze

„Zły humorek   ” Dorota Gellner

Jestem  dzisiaj  zła  jak  osa !
Złość  mam  w  oczach  i  we  włosach !
Złość  wyłazi  mi  uszami
I  rozmawiać  nie  chcę  z  wami !

A  dlaczego ?
Nie  wiem  sama
Nie  wie  tata ,  nie  wie  mama …

Tupię  nogą , drzwiami  trzaskam
I  pod  włos  kocura  głaskam .

Jak  tupnęłam  lewą  nogą ,
Nadepnęłam  psu  na  ogon .
Nawet  go  nie  przeprosiłam
Taka  zła  okropnie  byłam .

Mysz wyjrzała  z  mysiej  nory :
–         Co  to  znowu  za  humory ?
Zawołałam : –  Moja  sprawa !
Jesteś  chyba  zbyt  ciekawa .
Potrąciłam stół  i  krzesło ,
co  mam  zrobić , by  mi przeszło ?!

Wyszłam  z  domu na podwórze ,
Wpakowałam  się  w kałużę.
Widać , że  mi  złość  nie  służy ,
Skoro  wpadłam  do  kałuży.
Siedzę  w  błocie , patrzę  wkoło,
Wcale   nie  jest  mi  wesoło…

Nagle co  to ?
Ktoś  przystaje
Patrzcie !  Rękę  mi  podaje !
To  ktoś  mały , tam  ktoś  duży-
Wyciągają  mnie  z  kałuży .
Przyszedł  pies  i  siadł  koło  mnie
Kocur  się  przytulił  do  mnie,
Mysz  podała  mi  chusteczkę :
–         Pobrudziłaś się troszeczkę !
Widzę , że  się pobrudziłam ,
Ale  za  to  złość  zgubiłam
Pewnie  w  błocie  gdzieś  została .
Nie  będę  jej  szukała !

T. Fiutowska ,,W PRZEDSZKOLNYM OGRODZIE”
 
Tu w przedszkolnym ogrodzie,
a bywamy w nim co dzień,
oglądamy i krzewy i drzewa.
I widzimy u góry niebo słońce i chmury,
i słyszymy, gdy ptaszek nam śpiewa.
Kto się bardzo postara
może spotkać tu zaraz
bardzo małe ruchliwe zwierzęta.
By mrowiska nie ruszać,
a motylka nie płoszyć –
o tym każdy przedszkolak pamięta.
A po deszczu ulewnym,
kiedy mokro jest w ziemi,
dżdżownic wiele na piasek wychodzi.
Kret wychodząc z kopczyka,
wśród nas szybko przemyka
i w futerku po trawie już chodzi.
Pachnie trawa i ziemia –
w tym dziwnego nic nie ma
bo i kwiaty nam pachną na co dzień.
I choć chwasty pod płotem,
mamy wielka ochotę
pozachwycać się naszym ogrodem.
T. M. Massalska „W gospodarstwie”

W gospodarstwie
Pieje kogut już od świtu:
– Kukuryku! Kukuryku!
Kura do kurczaków żwawo
Gdacze: – W lewo!
Gdacze: – W prawo!
Kaczka kwacze: – Kwa! Kwa! Kwa!
Trzy kaczątka dziobem pcha.
Krowa muczy: Mu! Mu! Mu!
Aż po prostu brak jej tchu.
Koń opędza się od much
I rży głośno: – Jestem zuch!
Świnka chrumka: – Chrum! Chrum! Chrum!
Co za hałas! Co za szum!
Kot cichutko miauczy: – Miau.
A pies szczeka: – Hau! Hau! Hau!
Odpady
Pomyśl już teraz o naszej planecie,
zanim się stanie jednym wielkim śmieciem.
Byłby to problem nie lada –
zatem już teraz pomyślmy o odpadach.

Bo śmieci i odpady nie są jednakowe –
są szklane, papierowe, także plastikowe.
Więc posłuchaj dobrej rady i segreguj odpady.
I od dzisiaj swych śmieci nie wyrzucaj jak leci!
Osobno plastik,
osobno szkło,
osobno papier,
ZAPAMIĘTAJ TO !!

W kurniku

1.W kurniku od rana,
Coś się dzisiaj dzieje
Kury gdaczą z całej siły
Kogut głośno pieje/bis

2.Już nadeszła wiosna
Skorupki pękają
A kurczatka co sił w nóżkach
Kurom uciekają/bis

3.Wracajcie, wracajcie
Szybko do kurnika
Dostaniecie do jedzenia
Ziarnek słonecznika/bis

4.Nie chcemy, nie chcemy
Zabawę wolimy
Siedzieliśmy w swych skorupkach
Od połowy zimy/bis

5.Ciemna noc nadeszła
Więc sie posłuchały
I pod skrzydła swojej mamy
Chętnie się schowały/bis
 GRUPA KUBUŚ PUCHATEK:

 

Wiersz Cz. Janczarskiego Barwy ojczyste.
Powiewa flaga,
gdy wiatr się zerwie.
A na tej fladze
biel jest i czerwień.
Czerwień to miłość,
biel – serce czyste…
Piękne są nasze
barwy ojczyste.

Wiersz J. Koczanowskiej Ufoludki.

W piaskownicy za przedszkolem
wylądował srebrny spodek,
a ze spodka już po chwili
ufoludki wyskoczyły.
Małe, zwinne i zielone,
mądre i zaciekawione,
wymierzyły i zbadały
ławki, piłki, trawnik cały.
Odleciały Mleczną Drogą
na planetę Togo-Togo.
Został po nich pył magiczny,
taki był mój sen kosmiczny.

J. Kasperkowiak – Mali strażnicy przyrody
Dziś ekologia modne słowo,
przyrodę wszyscy chcemy mieć zdrową.
Jej strażnikami się ogłaszamy,
od dziś przyrodzie my pomagamy.
Gdy ktoś bezmyślnie papierek rzuci,
musisz takiemu uwagę zwrócić.
Nie można przecież bezkarnie śmiecić,
to wiedzą nawet przedszkolne dzieci.
Nie wolno łamać gałęzi drzew,
bo pięknie płynie z nich ptasi śpiew.
A kiedy bocian wróci z podróży,
gniazdo niech znajdzie, na nie zasłużył.
Pozwól dżdżownicy do ziemi wrócić,
po co jej dzieci mają się smucić.
Niech barwny motyl siada na kwiatach,
żyje tak krótko, niech wolny lata.
A zimą nakarm głodne ptaki,
sikorki, wróble, wrony, szpaki.
Powieś na drzewie karmnik mały,
będą ci wiosną za to śpiewały.
Choć ekolodzy jeszcze z nas mali
uczyć będziemy tego wandali.
Matka natura nam, wynagrodzi,
jeśli z przyrodą będziemy w zgodzie

Piosenka Słoneczko późno dzisiaj wstało

Słoneczko późno dzisiaj wstało
I w takim bardzo złym humorze,
I świecić też mu się nie chciało,
Bo mówi, że zimno na dworze.
Lecz gdy piosenkę usłyszało,
To się tak bardzo ucieszyło,
Zza wielkiej chmury zaraz wyszło
I nam radośnie zaświeciło.
Słoneczko nasze, rozchmurz buzie,
Bo nie do twarzy ci w tej chmurze,
Słoneczko nasze, rozchmurz się,
Maszerować z tobą będzie lżej!
Słoneczko nasze rozchmurz pyska,
Bo nie do twarzy ci w chmurzyskach,
Słoneczko nasze, rozchmurz się,
Maszerować z tobą będzie lżej.

 

 

 

 GRUPA MICKEY MOUSE:
Wiersze i piosenki:

„Cukrowy baranek czeka”,

Wielkanocny koszyczek
W małym koszyczku
Dużo jedzenia,
Które niesiemy
Do poświęcenia:

Chleb i wędlina,
Kilka pisanek
Oraz cukrowy
Mały baranek.

Drożdżowa babka,
Sól i ser biały,
I już jest pełny
Koszyczek mały…
Zbigniew Dmitroca

I. Salach  ,,Łąka ”.

Łąka  tylu  ma  mieszkańców ,           z  kopca  wyszedł  mały  krecik
zwierząt , roślin  kolorowych .           Obok  niego  idzie  mrówka .
Tu  motylek , a  tam pszczółka           Na  rumianku w krasnej  sukni
tutaj  kwiatek – O ! Różowy !            przycupnęła  boża  krówka .

Nad  tą  łąką   kolorową
bal  wydały  dziś  motyle
zapraszają wszystkie  dzieci ,
więc  zatańczmy  z  nimi  chwilę .

„Gąsienica tajemnica” D. Gellnerowa.

Idzie ścieżką gąsienica, kolorowa tajemnica
Krótkich nóżek mnóstwo ma, jedną robi pa, pa
Do widzenia, do widzenia, czary mary,
Już mnie nie ma
Nitka się owinę cała i w kokonie będę spała.
Kokon się na wietrze chwieje, niby się już nic nie dzieje
Gąsienica w środku śpi, zatrzasnęła wszystkie drzwi
Aż tu nagle-patrzcie teraz kokonu drzwi otwiera
Macha na nas skrzydełkami, kto to jest?
Powiedzcie sami.

„Idzie niebo” E. Szelburg- Zarembina
Idzie niebo ciemną nocą,
Ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdki świecą i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.

Jak wyjrzały – zobaczyły
i nie chciały dalej spać,
kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać!

– Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zła!
Ej! Usłyszy kot kulawy!
Cicho bądźcie!…A,a,a…

Polska flaga
1. Każde państwo ma symbole,
które znają inne kraje,
hymn państwowy godło, flaga
im szacunek się oddaje.
Kiedy w świcie ją zobaczysz,
jak kołysze się na maszcie,
poznasz barwy narodowe,
przypisane Polsce właśnie.
Ref : Biel i czerwień – dwa kolory,
które każdy Polak zna.
To nasz symbol narodowy,
co od lat niezmiernie trwa.
Czasem godło ją ozdabia,
Czasem orła nie niej brak.
To jest właśnie polska flaga,
patriotyzmu piękny znak.
Z wielką dumą na mundurze
każdy żołnierz ją naszywa.
Nazywana jest banderą
,kiedy statek pod nią pływa.
Przypisana jest na stałe
instytucjom i urzędom.
Gdy powiewa na ulicach,
zapowiada wielkie święto!
Ref. Biel i czerwień – dwa kolory …
Uroczystość narodowa
bez niej odbyć się nie może,
wtedy zdobi polskie domy
do Beskidów aż po morze.
Choć zwiastuje ważne daty,
to nie kłamią kalendarze:
drubi maja to rocznica
poświęcona naszej fladze.
Ref. Biel i czerwień-dwa kolory..

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Akceptuję
x